wtorek, 12 lipca 2011

nie do wiary! jestem na czas! *.*

tak żeby nie przedłużać (bo jestem wkurzona bo grałam 5 razy w bingo, jak mi 2 razy dobrze szło to mi odłączali serwer, jeden raz miałam +0, a 2 razy przegrałam - jak pech to pech -.-')


dzisiejszy ludek jest słitaśny O.o


i lekko przestraszony ;)

i jeszcze mam piosenke na ten tydzień :

poniedziałek, 11 lipca 2011

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

znowu się spóźniłam, nie mówiąc o tym że se zrobiłam długi łikend -.-
w dodatku niczego nowego nie rysowałam, więc mam nadzieję że tego jeszcze nie było :O




i jeszce mi się nie chciało załadować

środa, 6 lipca 2011

dzień dobry, przepraszam za spóźnienie.

jw
ale byłam zajęta przenoszenia tego
na tort. O.o

(to jest moja najukochańsza ciocia, ale ciiiii!)

no, a spóźnienie usprawiedliwiam tym że komp nie chciał mi się włączyć,
a wynagrodzeniem jest :
Fraaaaaanio! <3

wtorek, 5 lipca 2011

czaaas!

dobra, dziś czas mnie godzi zostały mi 19 minut do 17.
uznałam że komiksy są lepsze ;)
+ przepraszam za jakość i takie tam, i jak przerobione są, ale nie pisze ze swojego kompa ;<




więc dziś true story z XVIII Święta Roweru, a raczej z "tym co było po". :D





ta zarąbiste, no do już mam 16:54 :D




poniedziałek, 4 lipca 2011

musi być jakiś tytuł?

dziś notkę piszę niecałą godzinę przed dodaniem,
jutro postaram się dodać ludki które rysowałam wczoraj w samochodzie, gdy zdychaliśmy, po 7 godzinnym przybijaniu pieczątek :D


dziś ludek taki sobie, jutro będą lepsze ;)


nie mogę się zdecydować: 
lepszy pojedynczy ludek czy komiks?

piątek, 1 lipca 2011

Pogoda.

Dzisiejsze ludki, są w strasznej jakości, bo musiałam je zmniejszyć, żebym mogła je wstawić w "oryginalnym rozmiarze", w dodatku mają komputerowo dorabiane dymki, ponieważ prawdziwe były trudne do rozczytania.
Ale świetnie nawiązują do obecnej pogody, więc proszę:

żegnamy się na weekend.
i pamiętajcie o Święcie roweru ;)